Dzisiaj rozmawialiśmy na temat tego, co nas denerwuje i
czego nie lubimy.
Dzieci powiedziały, że nie lubią, kiedy ktoś pokazuje im język. Sposób na rozwiązanie tego problemu podpowiedziała Helenka Z.,która opowiedziała historię swojego brata Maxa. Kiedy chłopiec wystawił język, mama posypała go solą, co oduczyło Maxa takiego zachowania.
Aniela opowiedziała, jak nie lubi sprzątać, a mama jak zjadła 5 ziemniaków, to kazała jej posprzątać.
Dzieci stwierdziły również, że nie lubią być oszukiwane, a bezsprzecznie tak się czują dzisiaj.
"A wiecie, że nas oszukali, miało być słońce, a pada deszcz", krzyczały Świetliki.
Komentarze
Prześlij komentarz