Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Mistrzowie słowa

WITAMY MILLĘ

  Dzisiaj do grupy Świetlików dołączyła Milla. Bardzo miło nam się było z nią dzisiaj poznać. Milla cieszymy się, że jesteś z nami.

ALE MI SIĘ POWIEDZIAŁO.....

Już dawno nie było poważnych rozmów naszych dzieci. Teksty warte publikacji mówione są codziennie. Nie zawsze jednak je zapisujemy, a później złote wypowiedzi umykają z pamięci. Emila rysując opowiada historię bohaterów rysunku. W pewnym momencie mówi z ogromną ekscytacją: - Ojejku, on stracił pamięć. Ma niepamiętność!!! Nina S. zwraca się do cioci z wielką powagą: - Ciociu, wiesz, że nasz tatuś jest bardzo czujny. On czuje kiedy my chcemy gumę. Olek, Ola W, Anielka i Celinka jak co dzień o poranku prowadzą rozmowy na wysokim poziomie. Dziś jednym z tematów był Święty Mikołaj. - Czy wiecie, że Święty Mikołaj ma tyle pieniędzy, że jak się go poprosi o coś dodatkowego, to on to jeszcze kupuje, warto o tym pamiętać - twierdzi Olek. Na co Celina - Jaki Święty Mikołaj? To jest zwykły przebrany facet. Przed wycieczką do Zofinina odbywa się panel dyskusyjny pt.: "Jak wyglądają gospodarstw rolne?"   Jak zwykle bardzo dużo do powiedzenia ma Ola W. "N...

TAK MI SIĘ POWIEDZIAŁO

Podczas porannych zabaw Ola i Aniela bawią się konikami Ponny. W trakcie zabawy co chwilę pojawia się okrzyk, Celestio uważaj!!! Ciocia wtrąca się do zabawy dziewczynek: - Muszę kiedyś obejrzeć tą bajkę, ciekawi mnie, co Wam się w niej tak podoba. - Ciociu, to możesz przyjść do mojego domu, ja mam taką bajkę. Tylko każdy kto przychodzi do mnie musi pamiętać, żeby nie przynosić zwierząt, bo moja mama jest uczulona na futro. - Tak, ja mam futro - przerywa Aniela.   Podczas zabawy do cioci podbiega Celinka i Anielka. - Ciociu, ciociu! Dzisiaj odbiera mnie Celinki tata - mówi Anielka - Ale ja nic o tym nie wiem - mówi ciocia. - Tak, odbiera - zapewnia Anielka - Odbiera, Celinki tata, po co mój ma się przemęczać! - kwituje Aniela    Nina S po raz kolejny chce iść do toalety. - Ninusia przed chwilką byłaś - mówi ciocia - Idź ale następnym razem już Cię nie puszczę. - Puścisz, puścisz - zapewnia Ninka ...

TO NORMALNE, ŻE TAK MÓWIĘ

Nasi złotouści... Pewnego ranka Oliwia bawiąc się z Helenką niszczyła lalkę.  Widząc to ciocia zwróciła jej uwagę: - Oliwia, nie podoba mi się to. Na co wchodząca do sali Celinka: - Mi też, a dopiero co przyszłam.   Na poobiedniej drzemce Zdobywcy podczas zabawy dyskutują na tematy egzystencjalne. Co to jest dom starców? - pyta Piotrek, po czym sam sobie odpowiada pytająco: - Że tam ludzi ścierają? Ola W. umawia się z Helenką K. i bardzo serdecznie zaprasza ją do siebie. Helenka drąży temat dopytując o szczegóły. - Gdzie mieszkasz? A jaki to budynek? Jaki numer? Na wszystkie pytania Ola spokojnie odpowiada. Nagle pada pytanie - A jaki masz numer mieszkania? - Nie wiem - odpowiada Ola już lekko zdenerwowana - nie pamiętam, nie widuję go często.   

MALI TŁUMACZE

Oto grupka uśmiechniętych Młodych Tłumaczy. Dziś na angielskim dowiedzieliśmy się, kim jest tłumacz i spróbowaliśmy swoich sił przekładając opowiadanie "Go, Dog, Go!".  Oto czołówka. Piotruś zdobył 8 punktów (czyli miał na koncie osiem trudnych zdań przełożonych z angielskiego na polski), Basia, Dominik i Krzyś  po 4 punkty, a Mikołaj i Oliwia po 3.  GRATULUJEMY!

MYŚLI W PUNKT

Krzyś pokazuje rysunek, na którym widnieje jego ręka, a na palcu połyskująca obrączka. - Co to - pyta ciocia. - Obrączka mojej żony. - A wiesz już, kto nią będzie? - Nie, rodzice mi wybiorą.  Taką, która będzie mnie kochała i nie będzie mnie biła.   Chłopcy z grupy Zdobywców rozmawiają o ulubionych bohaterach. Prawda, że Spiderman jest najważniejszy?  Na co Basia:  - Nie, zdrowie jest najważniejsze!   - Pani Wiosna przyniesie nam chyba nowe zabawki na podwórko - mówi Ciocia.  Ola po namyśle: - Ja to bym wolała sedesy, żebym nie musiała stać w kolejce.  Na spacerze szukaliśmy wiosny.  Piotruś w lesie do wszystkich:  - Moja babcia mówiła wczoraj, że wyrosną nowe listki, ale nie wyrosły.  CHYBA PRZESADZIŁA.     - Ciociu, wiesz co?  Moja mama kupiła w Biedronce jabłka i gruszki z jadem.  - Z czym? - pyta ciocia. - No, bo czarownica je zatruła, ale następnym razem kupi w C...

ALE MI SIĘ POWIEDZIAŁO

 - Ciociu, wiesz, co dla mnie jest najważniejsze? - pyta Krzyś. - Co, Krzysiu? - mówi ciocia. - Życie - odpowiada z głębokim westchnieniem Krzyś. Emilka wraca z sanek z całym przedszkolem i przechodząc obok swojego osiedla pokazuje na blok i mówi: Tu mieszka mój domek! Przed imprezą z okazji Dnia Babci i Dziadka Anielka pyta: Czy jest już stado? Jakie stado? - mówi ciocia. Stado dziadków - odpowiada. Adaś czeka gotowy do wyjścia na podwórko na grupę, która się ociąga: - No szybciej się ubierajcie, bo się zgrzałem jak zupa.

NIE MÓWCIE, ŻE TO NIE JEST ŚMIESZNE

Olek po obiedzie: - Ciociu, już zjadłam. - Oluś, chłopcy mówią "zjadłem", a ty jesteś chłopczykiem. - Nie, ja nie jestem chłopczyk, ja jestem Oluś. Zosiu, jak się nazywasz? - pyta ciocia Zosia Wieczorek - odpowiada Zosia. A mama? - pyta ciocia. Karolina Wieczorek - odpowiada Zosia. A tata? - drąży ciocia. No, tata wieczorkowy - mówi oburzona Zosia.  Jak ty mi nie pozwolisz - mówi Michał  To zapytam się kogoś, kto mi pozwoli. Celinka ubiera się po spaniu. Zakłada leginsy, które były wywinięte na drugą stronę i nie było widać obrazka Hello Kitty na nogawce. Celinka płacze. - Czemu płaczesz? - pyta ciocia. - Bo zgubił mi się Hello Kitty.  Ciociu, jutro nie przyjdę do przedszkola - mówi Anielka. Dlaczego? - pyta ciocia. Bo dziś idę do fryzjera - odpowiada Aniela. Ja przyjechałem dziś samochodem - mówi Adaś. A ja autobusem - mówi Oliwia. A ja na barana - odpowiada Emila. Ciocia Ania opowiad...

Ale mi się powiedziało....

Pewnego dnia siedząc w piaskownicy Antek bawił się z Mikołajem. Nagle przyszła Mikołaja mama, żeby odebrać go z przedszkola: Antek zapytał czy Mikołaj może jeszcze pobawić się pięć minut, na co mama się zgodziła i poszła do szatni. "Widzisz, jak sobie poradziłem z twoją mamą" - powiedział zadowolony Antek  Ciocia Ela prowadziła zajęcia z Krzysiem w zamkniętej sali. Zobaczył to idący do łazienki Wiktor. "Ciocia Ela uwięziła Krzysia!" - powiedział sam do siebie oburzony.   Piotruś M. rozmawia na podwórku z ciocią Dorotką na temat Smerfów. "A którego Smerfa najbardziej lubisz?" - pyta ciocia Dorota. "Tego co siedzi tutaj na ławce." - powiedział z przekąsem Piotruś pokazując na ciocię Dorotę.

MISTRZOWIE SŁOWA

Wiesz, kto to jest Luca? - zapytała Helenka. To takie małe baby - dodała. Aniela: Jak urosnę, to będę dużym chłopcem i dostanę kombajn. Ola: Ciociu, ten chłopak mówi, że mówię głupoty. A ja mówię coś innego! Nauczycielka do jednego przedszkolaka: Nie wolno bić i szczypać dzieci. Przysłuchująca się rozmowie Emilia: To jest sprawa wychowania, czy dziecko bije i szczypie. Helenka skacząc na trampolinie zwraca się do nauczycielki robiącej zdjęcia: Ciociu, skaczę i skaczę. Robisz wreszcie te zdjęcia? 

Ale mi się powiedziało......

Helenka przyszła dzisiaj w nowej fryzurze I zobacz ciociu tutaj mnie fryzjerka goliła jak owcę. Emila trzyma nogę w buzi - Dlaczego trzymasz nogę w buzi? - Bo mam długie paznokcie. Nauczycielka pyta Piotrusia - Kim będziesz na przedstawieniu? - Nie powiem Ci, ale powiem Ci kto będzie tygrysem. - Kto? - Antoś mały Gradziuk.