Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą OPOWIEM CI COŚ.......

Plecak Piotrka

W przyszły poniedziałek Piotrek idzie do szkoły. Zostaje pierwszoklasistą. To będzie kolejny "nasz człowiek" w szkole. Zapytamy go wkrótce, jak tam jest, bo pewnie nas też czeka kiedyś wyprowadzka z przedszkola. Piotrkowi zazdrościmy pięknego plecaka. Mogliśmy go podziwiać w poniedziałek. 

NASZE OPOWIEŚCI

Dziś zaraz po śniadaniu opowiadaliśmy, gdzie kto był, co zwiedził, co mu się przytrafiło na wakacjach, które właśnie dobiegły końca. Najpierw przeglądaliśmy widokówki, które przez całe wakacje spływają do przedszkolnej skrzynki na listy. Kartki nadchodzą z różnych zakątków Polski i Europy. Zazwyczaj zawierają rysunki naszych koleżanek i kolegów. Bardzo za nie dziękujemy! Ciocia Grażynka zgromadziła wszystkich w kole i każdy miał okazję opowiedzieć o tym, jak spędził ostatnie dwa tygodnie. Na pytanie, gdzie spędziłeś/spędziłaś wakacje pojawiły się następujące odpowiedzi: - Nad morzem (Karwia), najfajniejsza kąpiel w morzu. Oliwia - W Poroninie w Tatrach. Najważniejsze, że mogłam się kąpać, bo była taka patelnia. Helenka - U babci Eli zabawkami się bawiłem. Bartek - Na wyspie (Majorka) i widziałam jaszczury. Zosia W. - Byłem u babci nad jeziorem i u drugiej babci. Jeszcze byłem nad Wisłą. Pływałem w jeziorze. Olek i Piotrek - Wszystko było najfajniejsze w...

LUBIMY ROZMAWIAĆ

Dzisiaj rozmawialiśmy na temat tego , c o nas denerwuje i c zego nie lubimy . Dzieci powiedziały, że nie lubią, kiedy ktoś pokazuje im język. Sposób na rozwiązanie tego problemu podpowiedziała Helenka Z.,która opowiedziała historię swojego brata Maxa . Kiedy chłopiec wystawił język, mama posypała go solą, co oduczyło Maxa takiego zachowania.  Aniela opowiedziała , jak nie lubi sprzątać, a mama jak zjadła 5 ziemniaków, to kazała jej posprzątać. Dzieci stwierdziły również, że nie lubią być oszukiwane, a bezsprzecznie tak się czują dzisiaj. "A wiecie, że nas oszukali, miało być słońce, a pada deszcz", krzyczały Świetliki.

CZAR STAREJ FOTOGRAFII

Uwaga! Uwaga! Wielkie wydarzenie! Znaleźliśmy niewielkie pudełeczko ze starymi fotografiami. Na wieczku data 2010. Ale to było dawno! Ciekawe, czy rozpoznajecie osoby na zdjęciach - jeśli tak, prosimy o pilny kontakt.
Dawno nie umieszczaliśmy opowieści dzieci o rzeczach bardziej i mniej ważnych. Historie, które zamieścimy opowiedzi eli nam  Krzyś i Basia. Opowieść Krzysia „Jak byłem nad morzem to się bawiłem…. Moczyliśmy nogi ale nie pływaliśmy. W innym domu mieszkaliśmy, bo się wyprowadziliśmy. Już mieszkamy w starym domu. I jeszcze było trochę ciepło i zimno. Wzięliśmy łopatkę i wiaderko ale było zimno. Wróciliśmy do Warszawy Mehoffera i dostałem tort w kształcie samochodu. I jeszcze dostałem bańki, domek i lewka, i jeszcze dostałem piórnik,flamastry i notes na pieczątki, bardzo malutki. Jeszcze mam plecak z Zygzakiem McQueen i zegarek mam w domu z Zygzakiem. Widzisz  Ciociu jak dużo ci powiedziałem J „ Opowieść Basi „Jak byłam w Piwnicznej to wtedy Karol zjeżdżał na skuterze z górki i hulajnogą, rowerami. Tam był plac zabaw . UFO tam było. I jeszcze tam była połączona kuchnia z pokojem i ja spałam przy kuchni. I jeszcze pojechaliśmy do Tatralandi...

Opowieść Piotrusia M....

Celem naszej akcji jest zachęcanie dzieci do opowiadania ważnych dla nich historii.  Dzielenie się naszymi przeżyciami z najbliższymi , nie tylko powoduje wzmocnienie poczucia własnej wartości ale i pewności siebie. Cytat miesiąca:  "Poetą jest człowiek, który bardzo się weseli i bardzo się martwi, łatwo się gniewa i mocno kocha - który silnie czuje, wzrusza się i współczuje.  I takie są dzieci."     Wspomnienia Piotrusia M. z wycieczki do Parku Jurajskiego w Bałtowie "To bardzo daleko. Tam był krokodyl, który wył, miał wielką paszczę i ten nas właśnie osikał. Dinozaury ryczały. A jeden nawet nas osikał spod ogona. Były malutkie, które wykluwały się z jajeczka i było wielkie jajo w wielkim dinozaurze. Było więcej krokodylów, był dinozaur-lekarz. Ten lekarz miał strzykawkę i robił dziury w moście, bo miał wiertło. Były z dużym dinozaurem. Duży dinozaurów straszył małych dinozaurów w jajeczku. Ale nie ma już dinozaurów."

Opowieść Paulinki

Celem naszej akcji jest zachęcanie dzieci do opowiadania ważnych dla nich historii.  Dzielenie się naszymi przeżyciami z najbliższymi , ale nie tylko powoduje wzmocnienie poczucia własnej wartości i pewności siebie. NIE TYLKO SŁUCHAM, ALE I JESTEM SŁUCHANY  W tym tygodniu swoją historią podzieliła się z nami Paulinka: (piszemy opowiadanie słowo w słowo) "Mój pies nazywa się Boogie. Jest chory, wczoraj dostał 3 zastrzyki. Wczoraj ciągle sikał w domu na moje klapki, na dywan w naszym pokoju, oczywiście. Chyba ma zapalenie pęcherza. Tata będzie mu dawał tabletki. Tata zabrał siuśki w strzykawkę po to aby Pan doktor je zbadał. Wczoraj w nocy w ogóle nie mogłam zasnąć, bo myślałam o swoim psie.  Mam nadzieję, że wyzdrowieje.

Opowieść tego tygodnia

 Co drugi tydzień siadamy i opowiadamy swoje przeżycia i historie. W tym tygodniu swoją opowieść przedstawił nam Artur (zapisane słowo w słowo) Wakacyjna przygoda – wspomnień czar Na wakacjach bawiliśmy się z mamą. W morzu to nas fala zalała i wtedy szybko się podniosłem i nie dobrze widziałem. I   widziałem jak kosmita. Szybko popędziłem i mama pokazała mi gdzie tata i wytarliśmy oczy. Potem poszliśmy do domu i zagraliśmy w bilard. I poszliśmy na górę do hotelu naszego piętra. A potem jak wyszłem z domu dziewczynki dwie pozwoliły mi występować. Bo tam była taka scena. Scena miała schodki i była malutka. I były tam światła i na prawdziwym występie też występowałem. Grałem role węża i syczałem. Na koniec występu wszyscy klaskali.